|
Written by Administrator
|
|
Monday, 01 March 2010 19:52 |
|
Zdrowa żywność. To jest ostatnio temat numer jeden i to nie tylko wśród gwiazd i gwiazdeczek, które przecież muszą żyć inaczej niż ta cała szara masa. Taką żywnością coraz częściej interesuje się także przeciętny Kowalski, choć niejednokrotnie na interesowaniu się kończy, gdyż nie każdego stać na kupowanie ekologicznej żywności w specjalnych sklepach. Jest ona bowiem znacznie droższa niż ta dostępna w supermarketach, co oznacza dla niektórych zrujnowanie budżetu domowego. Na przykład taki ekogroszek, jest kilka razy droższy niż normalny. A jaki jest sens kupować ekogroszek który być może rzeczywiście niczym nie różni się od tego nieekologicznego (choć oczywiście mogę być w błędzie)? No cóż... Chyba ze robimy to dla samego lansu i pokazania się w sklepie z ekologiczną żywnością. A skoro ekogroszek może stać się na przykład przyczynkiem do tego, że pojawimy się jakimś cudem na tak zwanych salonach, to czemu nie spróbować? A jak już się nie uda, to przynajmniej będziemy mieć satysfakcję, że zrobiliśmy coś dla natury. Ale tylko czy to będzie aż tak dużo? No chyba że uda nam się kupić ten groszek w jakimś innym opakowaniu niż puszka, która bądź co bądź rozkłada się w ziemi kilkaset lat.
|
|
Last Updated on Thursday, 15 April 2010 08:40 |